|
28 września 995 roku w grodzie Libice nad Cidliną doszło do rzezi Sławnikowiców – potężnego czeskiego rodu, z którego pochodził święty Wojciech, biskup Pragi i późniejszy patron Polski. Historycy do dziś nie mają pewności, co dokładnie wydarzyło się w Libicach i kto odpowiadał za rzeź Sławnikowiców. Najbardziej znany opis tych wydarzeń pochodzi z „Kroniki Czechów” Kosmasa z Pragi, spisanej ponad sto lat później. Według kronikarza w dniu świętego Wacława członkowie rodu uczestniczyli w uroczystej mszy. Wtedy napastnicy wtargnęli do grodu. Kosmas przedstawił tę krwawą scenę niezwykle sugestywnie: «„W tym czasie książę nie był zdolny samodzielnie sprawować władzy, lecz rządzili możni. Ci, stawszy się nieprzyjaciółmi Boga, najgorsi synowie niegodziwych ojców, dopuścili się bardzo złego i nikczemnego czynu. Pewnego świątecznego dnia wtargnęli do grodu Libice, gdzie bracia świętego Wojciecha oraz grodowi wojownicy stali niczym niewinne owieczki podczas uroczystej mszy, obchodząc święto.» «Oni zaś, niczym drapieżne wilki, zdobyli mury grodu, zabili wszystkich mężczyzn i kobiety, a czterech braci świętego Wojciecha wraz z całym ich potomstwem ścięli przed samym ołtarzem. Gród podpalili, ulice skropili krwią, a obciążeni krwawym łupem i okrutną zdobyczą, radośnie powrócili do domu”.» Sam Wojciech przebywał wówczas poza Czechami, dlatego uniknął śmierci. Ocaleli również jego bracia Sobiesław i Radzim. Ponieważ po tym wydarzeniu Wojciech nie wrócił już do Czech, rzeź w Libicach wpłynęła także na historię Polski. Wojciech przybył później na dwór Bolesława Chrobrego, a następnie wyruszył z misją do Prus. Zginął tam w 997 roku. Chrobry wykupił jego ciało i złożył je w Gnieźnie, które stało się jednym z najważniejszych miejsc kultu świętego Wojciecha. Rzeź Sławnikowiców pokazuje, jak brutalna potrafiła być walka o władzę w średniowiecznych Czechach. Jest to również historia łącząca Pragę z początkami państwa polskiego i postacią jednego z najważniejszych polskich patronów. AutorNazywam się Michał Dzieńdziura i jestem licencjonowanym przewodnikiem po Pradze. W czeskiej stolicy mieszkam nieprzerwanie od 2011 roku, a od 2016 roku zawodowo oprowadzam polskich turystów. Jestem autorem przewodnika „Praga. CITYbreak”, wydanego w 2026 roku nakładem Wydawnictwa SBM, oraz członkiem międzynarodowego stowarzyszenia Przewodnicy bez Granic. Zapraszam do wspólnego odkrywania Pragi, a także innych niezwykłych miejsc na świecie wraz z zaprzyjaźnionymi przewodnikami z naszej międzynarodowej sieci.
0 Komentarze
Odpowiedz |
AutorMichał Dzieńdziura Kategorie
Wszystkie
|