W samym sercu praskiej Malej Strany, zaledwie kilka minut spacerem od Mostu Karola, znajduje się niepozorne popiersie pewnego Francuza. Większość turystów przechodzi obok niego, nie zwracając na nie większej uwagi. Niewielu wie, że jeszcze przed II wojną światową na placu Malostranskim stał jego okazały pomnik, odsłonięty w obecności samego prezydenta Tomáša Garrigue Masaryka.
Tym Francuzem był Ernest Denis - historyk, profesor paryskiej Sorbony i jeden z najważniejszych zagranicznych przyjaciół narodu czeskiego. Choć nie był ani politykiem, ani żołnierzem, odegrał istotną rolę w walce o powstanie niepodległej Czechosłowacji.
Jak to się stało, że człowiek urodzony we Francji poświęcił znaczną część swojego życia historii Czech? Dlaczego Czesi postawili mu pomnik w jednym z najbardziej reprezentacyjnych miejsc Pragi? I co stało się z tym pomnikiem podczas niemieckiej okupacji?
Wojna francusko-pruska i początek niezwykłej przyjaźni
Aby zrozumieć historię Ernesta Denisa, musimy cofnąć się do 1870 roku, kiedy wybuchła wojna francusko-pruska.
Francja poniosła w niej druzgocącą klęskę. Cesarz Napoleon III dostał się do niewoli, wojska niemieckie oblegały Paryż, a w styczniu 1871 roku w pałacu wersalskim ogłoszono powstanie Cesarstwa Niemieckiego. Francuzi utracili Alzację i część Lotaryngii, a ich państwo zostało zmuszone do zapłacenia ogromnej kontrybucji wojennej.
W tym trudnym dla Francji okresie z niespodziewanego kierunku nadszedł gest solidarności.
Czescy politycy, reprezentujący naród żyjący w granicach monarchii Habsburgów, wystąpili w obronie pokonanej Francji. W swoim stanowisku sprzeciwiali się brutalnej polityce zwycięskich Prus i warunkom narzuconego Francuzom pokoju.
Gest ten miał również głębsze znaczenie polityczne. Czesi sami obawiali się rosnącej potęgi zjednoczonych Niemiec oraz wpływów niemieckich w Europie Środkowej.
Właśnie w tej atmosferze młody francuski historyk Ernest Denis zaczął interesować się Czechami. Był przedstawicielem pokolenia, które głęboko przeżyło upokorzenie Francji i z niepokojem obserwowało wzrost niemieckiej potęgi.
Zainteresowanie historią i kulturą Czechów miało wkrótce stać się jego życiową pasją.
Młody Francuz przyjeżdża do Pragi
W 1872 roku Ernest Denis przyjechał do Pragi. Miał wówczas zaledwie 23 lata.
Miasto wyglądało zupełnie inaczej niż dzisiaj. Praga należała do Austro-Węgier, a jej mieszkańcy żyli w świecie dwóch kultur - czeskiej i niemieckiej. Język niemiecki odgrywał ogromną rolę w administracji, szkolnictwie i życiu publicznym, ale czeski ruch narodowy stawał się coraz silniejszy.
Były to czasy czeskiego odrodzenia narodowego. Powstawały nowe instytucje kulturalne, rozwijała się literatura, a Czesi coraz głośniej domagali się równouprawnienia swojego języka i większej autonomii politycznej.
Denis szybko zrozumiał, że aby naprawdę poznać ten kraj, musi nauczyć się czeskiego.
W nauce języka pomagał mu między innymi Jaroslav Vrchlický, późniejszy jeden z najwybitniejszych czeskich poetów i tłumaczy.
Jeszcze ważniejsze okazało się spotkanie z Františkiem Palackim, historykiem nazywanym ojcem narodu czeskiego.
Palacký był jednym z najważniejszych przedstawicieli czeskiego odrodzenia narodowego. W swoim monumentalnym dziele poświęconym historii Czech przedstawił dzieje kraju jako historię narodu, który przez stulecia walczył o zachowanie własnej tożsamości.
Jego prace wywarły ogromny wpływ na młodego Francuza.
Denis zaczął intensywnie studiować czeską historię, szczególnie epokę husycką, reformację oraz wydarzenia związane z bitwą pod Białą Górą w 1620 roku.
Jan Hus i fascynacja czeską historią
Jedną z postaci, które szczególnie zainteresowały Ernesta Denisa, był Jan Hus.
Dla Czechów Hus był nie tylko średniowiecznym kaznodzieją i reformatorem religijnym spalonym na stosie w Konstancji w 1415 roku. W XIX wieku stał się również symbolem odwagi, niezależności myślenia i walki o zachowanie narodowej tożsamości.
Denis dostrzegał w husytyzmie jedno z najważniejszych zjawisk w historii Europy. Interesowało go nie tylko religijne znaczenie nauk Husa, ale także ich wpływ na rozwój czeskiego społeczeństwa.
Fascynowała go również późniejsza historia Czech, szczególnie dramatyczne wydarzenia po klęsce czeskich stanów w bitwie pod Białą Górą.
Wydarzenia te doprowadziły do głębokich przemian politycznych, religijnych i społecznych. Władza Habsburgów została umocniona, protestancka szlachta utraciła znaczną część swoich majątków, a kraj poddano przymusowej rekatolizacji.
Dla Denisa historia Czech była opowieścią o narodzie, który mimo wielu przeciwności zachował własny język, kulturę i świadomość historyczną.
Z czasem francuski uczony stał się jednym z najważniejszych zagranicznych popularyzatorów czeskich dziejów.
Profesor Sorbony, który opowiadał Francuzom o Czechach
Po powrocie do Francji Ernest Denis kontynuował karierę naukową. Wykładał na uniwersytetach, publikował książki i artykuły historyczne, a ostatecznie został profesorem paryskiej Sorbony.
Znaczną część swojej pracy poświęcił historii Czech oraz innych narodów Europy Środkowej.
W czasach, gdy wielu mieszkańców Europy Zachodniej postrzegało Austro-Węgry przede wszystkim jako wielkie mocarstwo europejskie, Denis przypominał, że monarchia Habsburgów była państwem wielu narodów, języków i kultur.
W swoich publikacjach przedstawiał Francuzom czeską historię, tradycje i aspiracje polityczne. Pokazywał, że Czesi są narodem o bogatym dziedzictwie, który odgrywał ważną rolę w historii Europy.
Jego zainteresowania nie ograniczały się jednak wyłącznie do przeszłości.
Denis coraz mocniej angażował się w dyskusje o przyszłości Europy Środkowej. Jako francuski republikanin i przeciwnik niemieckiego ekspansjonizmu uważał, że rozwój narodów słowiańskich może stanowić przeciwwagę dla rosnącej potęgi Niemiec.
Z biegiem lat historyk stawał się więc również wpływowym rzecznikiem czeskich interesów politycznych.
Ernest Denis i walka o niepodległość Czechosłowacji
Kiedy w 1914 roku wybuchła I wojna światowa, ziemie czeskie nadal należały do Austro-Węgier, które walczyły po stronie Niemiec.
Wśród czeskich polityków coraz większego znaczenia nabierała idea utworzenia niezależnego państwa. Jej najważniejszym przedstawicielem był Tomáš Garrigue Masaryk, przyszły pierwszy prezydent Czechosłowacji.
Wraz z Edvardem Benešem i Milanem Rastislavem Štefánikiem prowadził on intensywną działalność dyplomatyczną, starając się przekonać państwa Ententy do poparcia czechosłowackiej niepodległości.
Ernest Denis stał się jednym z ich ważnych francuskich sojuszników.
W 1915 roku założył i redagował czasopismo La Nation Tchèque, które propagowało czeską sprawę narodową we Francji. W kolejnych latach angażował się również w działalność pisma Le Monde slave, poświęconego narodom słowiańskim.
Wykorzystywał swoje kontakty w środowiskach akademickich, dziennikarskich i politycznych, aby przekonywać francuską opinię publiczną do poparcia czeskich i słowackich aspiracji niepodległościowych.
Jego działalność miała szczególne znaczenie, ponieważ Francja należała do najważniejszych państw Ententy, a jej poparcie było niezwykle istotne dla przyszłego międzynarodowego uznania Czechosłowacji.
Denis nie był oczywiście jedynym człowiekiem, który przyczynił się do powstania nowego państwa. Decydujące znaczenie miały klęska Austro-Węgier, działalność czechosłowackiego ruchu niepodległościowego oraz zmieniająca się sytuacja międzynarodowa.
Francuski historyk odegrał jednak ważną rolę w przygotowaniu politycznego i intelektualnego gruntu pod tę decyzję.
28 października 1918 roku ogłoszono powstanie niepodległej Czechosłowacji.
Ernest Denis mógł zobaczyć spełnienie idei, którą wspierał przez wiele lat.
Czesi nie zapomnieli o swoim francuskim przyjacielu
Ernest Denis zmarł w Paryżu 4 stycznia 1921 roku, zaledwie nieco ponad dwa lata po powstaniu Czechosłowacji.
W młodej republice cieszył się ogromnym szacunkiem. Dla Czechów był symbolem przyjaźni francusko-czeskiej oraz człowiekiem, który przez dziesięciolecia pomagał Europie Zachodniej lepiej zrozumieć ich historię i aspiracje narodowe.
Jego nazwisko zaczęło pojawiać się w przestrzeni publicznej.
W Pradze jego imieniem nazwano dawny dworzec kolejowy na Těšnowie, znany jako Denisovo nádraží. Z kolei w Brnie do dziś istnieją Denisovy sady, czyli ogrody Denisa.
Jednym z najważniejszych wyrazów wdzięczności było jednak wystawienie mu pomnika w samym sercu Pragi.
Pomnik Ernesta Denisa na placu Malostranskim
27 października 1928 roku, w przeddzień dziesiątej rocznicy powstania Czechosłowacji, na placu Malostranskim (Malostranské náměstí) uroczyście odsłonięto pomnik Ernesta Denisa.
Jego autorem był czeski rzeźbiarz Karel Dvořák, twórca również rzeźby świętych Cyryla i Metodego na Moście Karola, a w uroczystości uczestniczył prezydent Tomáš Garrigue Masaryk.
Wybór miejsca nie był przypadkowy.
Plac Malostranski należy do najważniejszych historycznych przestrzeni Pragi. Otaczają go barokowe pałace i kościoły, a w jego bezpośrednim sąsiedztwie znajdują się Zamek Praski oraz siedziby najważniejszych instytucji państwowych.
Postawienie tutaj pomnika zagranicznemu historykowi było wyjątkowym wyróżnieniem.
Monument przedstawiał Ernesta Denisa jako postać stojącą, a jego uroczyste odsłonięcie było jednym z wydarzeń związanych z obchodami dziesięciolecia niepodległości Czechosłowacji.
Przez kolejne lata pomnik przypominał mieszkańcom Pragi o człowieku, który pomógł czeskiemu narodowi zdobyć międzynarodowe poparcie dla niepodległości.
Nie przetrwał jednak nawet kilkunastu lat.
Dlaczego Niemcy zniszczyli pomnik Ernesta Denisa?
W marcu 1939 roku wojska niemieckie wkroczyły do Pragi. Ziemie czeskie znalazły się pod okupacją nazistowską jako Protektorat Czech i Moraw.
Nowe władze rozpoczęły usuwanie z przestrzeni publicznej symboli przypominających o niepodległej Czechosłowacji i czeskich tradycjach narodowych.
Pomnik Ernesta Denisa był dla okupantów szczególnie niewygodny.
Francuski historyk przez dziesięciolecia krytykował niemiecki ekspansjonizm, podkreślał znaczenie czeskiej odrębności narodowej i wspierał powstanie Czechosłowacji.
W oczach niemieckich władz był więc symbolem zarówno czeskiego ruchu narodowego, jak i politycznych wpływów Francji w Europie Środkowej.
W nocy z 20 na 21 kwietnia 1940 roku pomnik został usunięty, a następnie zniszczony.
W ten sposób z placu Malostranskiego zniknął jeden z symboli przyjaźni francusko-czeskiej.
Po zakończeniu II wojny światowej monumentu nie odbudowano. W kolejnych dziesięcioleciach pamięć o Denisie stopniowo słabła, a jego nazwisko przestało być powszechnie rozpoznawalne.
Gdzie dzisiaj można zobaczyć Ernesta Denisa w Pradze?
Dopiero po upadku komunizmu zaczęto ponownie szerzej przypominać o zasługach francuskiego historyka.
31 października 2003 roku na budynku przy Malostranské náměstí 4/27 odsłonięto jego popiersie wraz z tablicą pamiątkową.
Nie jest to rekonstrukcja dawnego pomnika. Dzisiejsze upamiętnienie jest znacznie skromniejsze od przedwojennego monumentu i łatwo je przeoczyć podczas spaceru po Malej Stranie.
Właśnie dlatego warto wiedzieć o jego istnieniu.
Kiedy spacerujemy po Pradze, często skupiamy się na wielkich zabytkach: Zamku Praskim, Moście Karola, Ratuszu Staromiejskim czy kościele św. Mikołaja.
Tymczasem historia miasta ukryta jest również w niewielkich tablicach i popiersiach, które opowiadają o postaciach dziś niemal zapomnianych.
Ernest Denis jest jednym z najlepszych przykładów.
Francuz, który stał się częścią czeskiej historii
Historia Ernesta Denisa pokazuje, że o losach narodów nie decydują wyłącznie królowie, generałowie i politycy.
Czasami ogromną rolę odgrywają również historycy, pisarze i intelektualiści, którzy potrafią zainteresować świat sprawami pozornie odległego kraju.
Denis nie dowodził armią, nie uczestniczył w bitwach o niepodległość Czechosłowacji i nie podpisywał traktatów pokojowych. Jego narzędziami były książki, wykłady, artykuły oraz osobiste kontakty.
Wierzył, że znajomość historii może pomóc narodom lepiej się zrozumieć, a wiedza o przeszłości może wpływać na polityczną przyszłość Europy.
Był Francuzem, ale znaczną część swojego życia poświęcił Czechom. Jego fascynacja historią kraju nad Wełtawą przerodziła się w wieloletnie zaangażowanie na rzecz czeskiej niepodległości.
Kiedy więc następnym razem będziecie spacerować po placu Malostranskim w Pradze, spójrzcie na niepozorne popiersie Ernesta Denisa.
Kryje się za nim historia człowieka, który przyjechał do Czech jako młody badacz, a z czasem stał się jednym z najbardziej oddanych zagranicznych przyjaciół tego kraju.
I choć jego wielki pomnik nie przetrwał burzliwego XX wieku, pamięć o nim wciąż pozostaje częścią historii Pragi.
Autor
Nazywam się Michał Dzieńdziura i jestem licencjonowanym przewodnikiem po Pradze. W czeskiej stolicy mieszkam nieprzerwanie od 2011 roku, a od 2016 roku zawodowo oprowadzam polskich turystów. Jestem autorem przewodnika „Praga. CITYbreak”, wydanego w 2026 roku nakładem Wydawnictwa SBM, oraz członkiem międzynarodowego stowarzyszenia Przewodnicy bez Granic. Zapraszam do wspólnego odkrywania Pragi, a także innych niezwykłych miejsc na świecie wraz z zaprzyjaźnionymi przewodnikami z naszej międzynarodowej sieci.


