Przejdź do treści
Polski Przewodnik po Pradze
Menu

Pomnik Sbratření w Pradze - pocałunek, który stał się symbolem komunizmu

Fot. Michał Dzieńdziura
Fot. Michał Dzieńdziura

W parku Vrchlickiego, tuż obok Dworca Głównego w Pradze, stoi jeden z najbardziej niezwykłych pomników miasta. Przedstawia dwóch obejmujących się i całujących mężczyzn - radzieckiego żołnierza oraz czeskiego powstańca. To pomnik Sbratření, czyli Braterstwa, który upamiętnia wyzwolenie Czechosłowacji spod niemieckiej okupacji w maju 1945 roku.

Na pierwszy rzut oka to po prostu kolejny pomnik z czasów komunizmu. Jednak jego historia jest znacznie ciekawsza. Wszystko zaczęło się od autentycznej fotografii, później pojawiła się komunistyczna propaganda, banknoty z całującymi się żołnierzami, a nawet współczesne interpretacje pomnika jako nieoficjalnego symbolu społeczności gejowskiej.

Prawdziwy pocałunek z maja 1945 roku

Historia pomnika zaczyna się w ostatnich dniach II wojny światowej.

5 maja 1945 roku w Pradze wybuchło powstanie przeciwko niemieckim okupantom. Mieszkańcy budowali barykady, zdobywali broń i walczyli o wyzwolenie miasta. Kiedy 9 maja do Pragi wkroczyła Armia Czerwona, większość walk była już zakończona, choć w mieście nadal dochodziło do starć.

Radzieckich żołnierzy witano z ogromną radością. Ludzie wręczali im kwiaty, obejmowali ich, a nawet całowali.

Jedną z takich scen uwiecznił fotograf Karel Ludwig na zdjęciu zatytułowanym První setkání, czyli „Pierwsze spotkanie”.

Fotografia stała się inspiracją dla czeskiego rzeźbiarza Karla Pokornego, który postanowił utrwalić moment spotkania radzieckiego żołnierza z czeskim powstańcem.

Pomnik, który nie powstał na zamówienie komunistów

Fot. Michał Dzieńdziura

Co ciekawe, historia rzeźby rozpoczęła się jeszcze przed przejęciem pełni władzy przez komunistów w Czechosłowacji.

Pierwsza wersja pomnika powstała dla miasta Česká Třebová. Według historyka sztuki Pavla Karousa inicjatywa jego stworzenia wyszła od miejscowego Żyda, który przeżył Holokaust i chciał upamiętnić wyzwolenie.

Karel Pokorný pracował nad rzeźbą w latach 1947-1950.

Dopiero później dzieło zaczęło funkcjonować jako jeden z charakterystycznych symboli przyjaźni czechosłowacko-radzieckiej.

To niezwykły paradoks - pomnik, który początkowo wyrażał autentyczną wdzięczność za zakończenie wojny, z czasem został wykorzystany przez komunistyczną propagandę.

Starszy brat całuje młodszego

Warto dokładnie przyjrzeć się obu postaciom.

Radziecki żołnierz ubrany jest w mundur wojskowy, podczas gdy Czech ma na sobie cywilne ubranie, symbolizujące uczestników powstania praskiego.

Radziecki żołnierz sprawia wrażenie silniejszego i bardziej dominującego. Obejmuje Czecha, który przyjmuje jego pocałunek.

Można odczytać tę kompozycję jako symbol relacji między Związkiem Radzieckim a Czechosłowacją - wielkiego, silnego brata oraz mniejszego narodu, któremu przychodzi on z pomocą.

W rzeczywistości historia tych relacji była jednak znacznie bardziej skomplikowana.

Dlaczego dwóch mężczyzn całuje się w usta?

Dla współczesnego turysty scena może wyglądać romantycznie. Jednak w kulturze rosyjskiej i radzieckiej pocałunek między mężczyznami mógł wyrażać przyjaźń, szacunek i braterstwo.

Szczególnie znany stał się później tzw. socjalistyczny pocałunek braterski, którym przywódcy państw komunistycznych demonstrowali polityczną bliskość.

Jednym z najsłynniejszych przykładów był pocałunek Leonida Breżniewa i Ericha Honeckera w 1979 roku, uwieczniony później na muralu na Murze Berlińskim.

Praski pomnik przedstawia wcześniejszą, wojenną scenę braterstwa, a nie oficjalny pocałunek politycznych przywódców.

Całujący się żołnierze na banknocie 50 koron

Banknot 50 koron czechosłowackich z 1953 r. Fot. domena publiczna

Rzeźba zrobiła tak duże wrażenie na komunistycznych władzach, że jej wizerunek wykorzystano na czechosłowackim banknocie o nominale 50 koron z 1953 roku.

Motyw pojawiał się również na znaczkach pocztowych.

Wyobraźcie sobie, że idziecie do sklepu po chleb i płacicie banknotem przedstawiającym dwóch całujących się mężczyzn!

Dzisiaj taki banknot mógłby wywołać spore zainteresowanie. W latach pięćdziesiątych miał jednak przede wszystkim przypominać obywatelom o oficjalnej przyjaźni ze Związkiem Radzieckim.

Nieoficjalny symbol społeczności gejowskiej?

Z biegiem lat pomnik Sbratření zaczął nabierać zupełnie nowych znaczeń, których jego twórca prawdopodobnie nigdy nie przewidywał.

Scena pocałunku dwóch mężczyzn, pierwotnie symbolizująca braterstwo narodów, doczekała się również interpretacji nawiązujących do miłości jednopłciowej. Niektórzy zaczęli nawet postrzegać rzeźbę jako nieoficjalny symbol społeczności gejowskiej.

Choć Karel Pokorný nie stworzył pomnika z takim zamiarem, ta współczesna interpretacja pokazuje, jak dzieło sztuki może z czasem zyskać nowe znaczenie, niezależne od pierwotnej intencji autora.

I tak pomnik, który miał sławić przyjaźń czechosłowacko-radziecką, dziś może być odczytywany również jako symbol bliskości i miłości między dwoma mężczyznami.

Amerykański prezydent ustępuje miejsca radzieckiemu żołnierzowi

Historia lokalizacji pomnika jest równie symboliczna jak sama rzeźba.

Przed II wojną światową przed praskim Dworcem Głównym znajdował się pomnik amerykańskiego prezydenta Woodrowa Wilsona.

Wilson odegrał ważną rolę w procesie powstawania niepodległej Czechosłowacji w 1918 roku, dlatego Czesi postanowili uhonorować go pomnikiem.

W 1941 roku, podczas niemieckiej okupacji, naziści zniszczyli monument.

Po wojnie, w zupełnie nowej rzeczywistości politycznej, przed dworcem ustawiono pomnik Sbratření. Praska wersja rzeźby została wykonana z brązu w 1960 roku.

W ten sposób miejsce związane wcześniej z amerykańskim prezydentem stało się przestrzenią upamiętniającą przyjaźń ze Związkiem Radzieckim.

Dopiero w 2011 roku w pobliżu dworca ponownie odsłonięto pomnik Woodrowa Wilsona.

Od wyzwolenia do okupacji - tragiczny paradoks historii

W maju 1945 roku wielu Czechów rzeczywiście witało żołnierzy Armii Czerwonej jako wyzwolicieli.

Jednak zaledwie 23 lata później historia przybrała dramatyczny obrót.

W sierpniu 1968 roku wojska Układu Warszawskiego, pod przewodnictwem Związku Radzieckiego, wkroczyły do Czechosłowacji, aby stłumić reformy Praskiej Wiosny.

Tym razem radzieckich żołnierzy nie witano kwiatami ani pocałunkami. Na ulicach pojawiły się protesty, barykady i czołgi.

Pomnik, który miał symbolizować wieczną przyjaźń obu narodów, nabrał wówczas zupełnie innego znaczenia.

W 1945 roku radziecki żołnierz obejmował Czecha jako wyzwoliciel. W 1968 roku wrócił z czołgiem.

To jedno z najbardziej wymownych zestawień w historii tego monumentu.

Pomnik, który musiał się przeprowadzić

Początkowo Sbratření znajdował się przed głównym wejściem do Dworca Głównego.

Jednak 6 maja 1988 roku, jeszcze przed upadkiem komunizmu, przeniesiono go do parku Vrchlickiego, gdzie można go oglądać obecnie.

Po aksamitnej rewolucji w 1989 roku wiele komunistycznych pomników w Czechosłowacji usunięto. Sbratření jednak przetrwało.

Dzisiaj traktowane jest nie tylko jako pamiątka po wyzwoleniu, ale również jako świadectwo sztuki i propagandy XX wieku.

W związku z planowaną przebudową okolic dworca rozważano kolejne zmiany jego lokalizacji.

Pomnik oblany farbą

Historia pomnika wciąż wywołuje emocje.

W kwietniu 2024 roku nieznani sprawcy oblali rzeźbę czerwoną i brązową farbą.

Wydarzenie przypomniało, że radzieckie symbole historyczne pozostają w Czechach przedmiotem sporów, szczególnie po rosyjskiej inwazji na Ukrainę.

Pomnik został poddany konserwacji i w listopadzie 2024 roku wrócił na swoje miejsce.

Jeden pomnik, wiele znaczeń

Sbratření to coś więcej niż przedstawienie dwóch całujących się żołnierzy.

Dla mieszkańców Czechosłowacji w 1945 roku podobna scena mogła oznaczać koniec wojny, wolność i wdzięczność.

Dla komunistycznych władz była idealnym symbolem przyjaźni ze Związkiem Radzieckim.

Po 1968 roku mogła przypominać o politycznej zależności i okupacji.

Dzisiaj niektórzy widzą w niej przede wszystkim zabytek socrealizmu, inni kontrowersyjny symbol radzieckich wpływów, a jeszcze inni po prostu dwóch całujących się mężczyzn.

I właśnie dlatego warto zatrzymać się przy tym pomniku.

Bo choć brązowe postacie od dziesięcioleci pozostają w tym samym uścisku, znaczenie ich pocałunku zmieniało się razem z historią Pragi.

Autor

Nazywam się Michał Dzieńdziura i jestem licencjonowanym przewodnikiem po Pradze. W czeskiej stolicy mieszkam nieprzerwanie od 2011 roku, a od 2016 roku zawodowo oprowadzam polskich turystów. Jestem autorem przewodnika „Praga. CITYbreak”, wydanego w 2026 roku nakładem Wydawnictwa SBM, oraz członkiem międzynarodowego stowarzyszenia Przewodnicy bez Granic. Zapraszam do wspólnego odkrywania Pragi, a także innych niezwykłych miejsc na świecie wraz z zaprzyjaźnionymi przewodnikami z naszej międzynarodowej sieci.

Wróć do bloga ←