|
Ogród Wallensteina w Pradze, po czesku Valdštejnská zahrada, to jedno z miejsc, które szczególnie polecam osobom zwiedzającym Małą Stronę. Za niepozorną bramą, niedaleko stacji metra Malostranská, znajduje się reprezentacyjny ogród z XVII wieku – pełen mitologicznych rzeźb, fontann, pawi i niezwykłych detali. Największe wrażenie robią monumentalna Sala Terrena oraz sztuczna ściana stalaktytowa, w której można wypatrywać ukrytych twarzy, sylwetek zwierząt i mitycznych stworów. Ogród należy obecnie do kompleksu Pałacu Wallensteina, będącego obecnie siedzibą Senatu Republiki Czeskiej. W sezonie można go zwiedzać bezpłatnie i zwiedzamy go na naszej trasie B: Hradczany i Zamek Praski. Ogród Wallensteina – co to za miejsce? Ogród Wallensteina powstał w latach 1623–1629, równolegle z budową ogromnego pałacu Albrechta z Wallensteina. Zaprojektowano go jako ściśle geometryczne założenie wczesnobarokowe, inspirowane włoskimi ogrodami manierystycznymi. Zajmuje ponad 14 tysięcy metrów kwadratowych i jest drugim co do wielkości ogrodem w historycznym centrum Pragi – większe są jedynie ogrody należące do Zamku Praskiego. Nie jest to jednak zwykły park miejski. Każdy element miał podkreślać znaczenie właściciela rezydencji. Symetryczne aleje, mitologiczne figury, monumentalna architektura i przedstawienia Herkulesa tworzyły starannie zaplanowaną manifestację bogactwa oraz ambicji Wallensteina. Kim był Albrecht z Wallensteina? Albrecht Wallenstein, znany w Czechach jako Albrecht z Valdštejna, był jednym z najpotężniejszych dowódców wojny trzydziestoletniej. Pochodził z protestanckiej rodziny, ale przeszedł na katolicyzm, co pomogło mu zrobić karierę na dworze Habsburgów. Nie był wyłącznie dowódcą wojskowym. Organizował i finansował armię, a w nagrodę za sukcesy otrzymywał ziemie, tytuły oraz wpływy. W okresie największej potęgi należał do najbogatszych ludzi Europy Środkowej. Praski pałac miał odpowiadać jego pozycji. Aby wznieść ogromną rezydencję na Małej Stronie, wykupiono i wyburzono liczne domy, ogrody oraz inne zabudowania. Powstał kompleks, który rozmiarem konkurował nawet z Zamkiem Praskim. Ambicje Wallensteina wzbudziły jednak podejrzliwość cesarza Ferdynanda II. Dowódca został oskarżony o nielojalność i w 1634 roku zamordowany w Chebie. Co zobaczyć w Ogrodzie Wallensteina? Na zwiedzanie warto przeznaczyć przynajmniej 30–45 minut. Ogród nie jest ogromny, ale znajduje się w nim wiele detali, które łatwo przeoczyć podczas szybkiego spaceru. Staw z kolorowymi rybami Od razu po wejściu do ogrodu od strony metra Malostranská w prostokątnym stawie ze sztuczną wyspą pływają kokoszki, ozdobne karpie koi oraz inne gatunki ryb. To jedno z najbardziej malowniczych miejsc w ogrodzie. W wodzie odbijają się drzewa i otaczające staw budynki, a na brzegu często można spotkać pawie. Pawie w Ogrodzie Wallensteina Jedną z najbardziej lubianych atrakcji ogrodu są pawie swobodnie spacerujące po trawnikach i alejkach. Oprócz pawi indyjskich można tu zobaczyć również osobniki o całkowicie białym upierzeniu. Pawie są przyzwyczajone do obecności ludzi, ale warto zachować dystans, nie dotykać ich i nie próbować karmić. Zwierzęta stanowią część ogrodu, a nie turystyczną dekorację. Herkules na wyspie Na sztucznej wyspie pośrodku stawu stoi figura Herkulesa przygotowującego się do zadania śmiertelnego ciosu Hydrze Lernejskiej – wielogłowemu potworowi, którego pokonanie było drugą z dwunastu prac herosa. Hydra miała niezwykłą zdolność odrastania głów – po odcięciu jednej wyrastały dwie kolejne. Dopiero dzięki pomocy swojego bratanka Jolaosa Herkules zdołał ostatecznie pokonać bestię. Po zwycięstwie zanurzył groty swoich strzał w trującym jadzie Hydry, czyniąc z nich śmiercionośną broń. To właśnie jedna z tych zatrutych strzał odegra później kluczową rolę w tragicznej historii Herkulesa i jego żony Dejaniry, przedstawionych parędziesiąt metrów dalej. Motyw Herkulesa pojawia się w ogrodzie kilkukrotnie. Wallenstein chętnie odwoływał się do postaci starożytnego herosa, ponieważ symbolizowała nadludzką siłę, zwycięstwo nad przeciwnikami i przeznaczenie. Herkules i Dejanira Kawałek dalej w centrum bukszpanowych alejek znajduje się fontanna, a w niej kolejna brązowa rzeźba przedstawiająca Herkulesa walczącego tym razem z centaurem Nessosem. Scena nawiązuje do jednego z najsłynniejszych mitów greckich. Nessos, przewożąc przez rzekę żonę Herkulesa – Dejanirę – próbował ją porwać. Herkules zabił wtedy centaura zatrutą strzałą, nie wiedząc, że wydarzenie to stanie się początkiem jego własnej tragedii. Umierający Nessos podstępem przekonał bowiem Dejanirę, że jego krew jest niezawodnym eliksirem miłości. Po latach, obawiając się, że Herkules pokochał inną kobietę, Dejanira nasączyła krwią centaura szatę, którą podarowała mężowi, chcąc odzyskać jego uczucie. Zamiast tego nieświadomie skazała go na straszliwą śmierć, a gdy poznała prawdę, ogarnięta rozpaczą odebrała sobie życie. Triumf nimfy nad satyrem Przed wyjściem z tej części ogrodu natkniemy się jeszcze na rzeźbę przedstawiającą triumf nimfy nad satyrem. W mitologii greckiej satyrowie słynęli z nieustannego ścigania nimf, próbując je uwieść lub porwać. Tym razem role się odwracają – to nimfa odnosi zwycięstwo nad swoim prześladowcą. Scena symbolizuje triumf cnoty i opanowania nad nieokiełznanymi instynktami. Aleja rzeźb mitologicznych Kontynuujemy zwiedzanie i po pół minuty spaceru znajdujemy się w najwspanialszej części ogrodu. Po obu stronach reprezentacyjnej alei stoją tu brązowe figury przedstawiające antycznych bogów, bohaterów oraz sceny mitologiczne. Podobnie jak wcześnie brązowe rzeźby, te również powstały według dzieł niderlandzkiego artysty Adriana de Vriesa, jednego z najważniejszych rzeźbiarzy manieryzmu. Pierwotny zespół ustawiono w ogrodzie w latach 1625–1626. Oryginały zostały jednak wywiezione przez Szwedów podczas plądrowania Pragi w 1648 roku. Figury oglądane obecnie w Ogrodzie Wallensteina są kopiami wykonanymi na początku XX wieku. Spacerując aleją, można zobaczyć między innymi przedstawienia Apolla, Bachusa, Neptuna, Laokoona oraz zapaśników. Rzeźby nie były wyłącznie ozdobą – nawiązywały do siły, odwagi i wielkich ambicji właściciela pałacu. Sala Terrena – monumentalne serce ogrodu Najbardziej charakterystycznym elementem Ogrodu Wallensteina jest Sala Terrena – ogromna, otwarta na ogród loggia z trzema arkadami. W czasie jej powstania była konstrukcją wyjątkową pod względem skali. Stanowiła przedłużenie reprezentacyjnych wnętrz pałacu i umożliwiała jego właścicielowi odpoczynek oraz podziwianie całego założenia ogrodowego. Ściany i sklepienia zdobią malowidła o tematyce mitologicznej. Architektura Sali Terrena przypomina teatralną dekorację – budowla zamyka główną oś ogrodu i już z daleka przyciąga wzrok. W cieplejszych miesiącach w ogrodzie odbywają się tu koncerty i inne wydarzenia kulturalne. Fontanna z Wenus i Amorem Przed Salą Terrena znajduje się fontanna z przedstawieniem Wenus i Amora. Umieszczono ją na głównej osi ogrodu, dzięki czemu podkreśla jego symetryczny układ. Obecna figura jest kopią. Oryginalne elementy dekoracji ogrodu zostały w XVII wieku wywiezione z Pragi przez wojska szwedzkie jako łup wojenny. Tajemnicza grota Wallensteina Najbardziej niezwykłym elementem ogrodu jest ogromna sztuczna ściana stalaktytowa, nazywana często grotą Wallensteina. Z daleka przypomina nieregularną skałę albo ścianę jaskini. Kiedy jednak podejdziemy bliżej, wśród sztucznych nacieków zaczynają pojawiać się ukryte kształty. Można odnaleźć sylwetki żab, węży, fantastycznych stworzeń oraz zdeformowane ludzkie twarze. Właśnie na tym polegała zabawa twórców manierystycznych ogrodów. Architektura miała nie tylko zachwycać, lecz także zaskakiwać i pobudzać wyobraźnię. Im dłużej przyglądam się tej ścianie podczas wizyt w ogrodzie, tym więcej nowych szczegółów zauważam. Obok znajduje się woliera z puchaczami – największymi sowami występującymi w Europie. Na końcu ściany stalaktytowej zobaczymy jeszcze jedną rzeźbę Herkulesa, przedstawionego w triumfującej pozie z lwią skórą przerzuconą przez ramiona. To nawiązanie do jego pierwszej z dwunastu prac – pokonania lwa nemejskiego, którego skóry nie przebijała żadna broń. Po zwycięstwie Herkules zdarł ją pazurami samego lwa i odtąd nosił jako symbol swojej niezwykłej siły oraz odwagi. Zwiedzanie Pałacu Wallensteina Jeśli odwiedzasz Ogród Wallensteina w sobotę, warto poświęcić trochę więcej czasu i zajrzeć również do Pałacu Wallensteina, który jest siedzibą Senatu Republiki Czeskiej. Od kwietnia do października dla zwiedzających udostępniane są bezpłatnie reprezentacyjne wnętrza pałacu, między innymi Sala Rycerska, Sala Audiencyjna, Sala Lustrzana oraz Korytarz Mitologiczny. Zwiedzanie odbywa się indywidualnie (9:00–16:00). Przed wizytą warto sprawdzić aktualne godziny otwarcia na stronie Senatu, ponieważ mogą się one zmieniać. Czy Ogród Wallensteina jest bezpłatny? Tak. Wstęp do Ogrodu Wallensteina jest bezpłatny. To jedna z najlepszych darmowych atrakcji na Malej Stranie – szczególnie dla osób, które chcą odpocząć od bardziej zatłoczonych okolic Mostu Karola i Zamku Praskiego. Trzeba jednak pamiętać, że ogród jest otwarty tylko sezonowo w okresie wiosna-lato i może zostać czasowo zamknięty z powodów organizacyjnych. Ogród Wallensteina – godziny otwarcia Ogród jest udostępniany zwiedzającym w sezonie od kwietnia do października. Aktualne godziny otwarcia od 1 kwietnia to: od poniedziałku do piątku: 7:00–19:00, w soboty, niedziele i czeskie święta państwowe: 9:00–19:00, Przed wizytą polecam sprawdzić bieżące komunikaty Senatu, ponieważ godziny mogą zostać zmienione ze względu na wydarzenia odbywające się w kompleksie. Jak dojść do Ogrodu Wallensteina? Ogród znajduje się na Małej Stronie, niedaleko stacji metra Malostranská. Najłatwiej dotrzeć tutaj: metrem linii A do stacji Malostranská, tramwajem do przystanku Malostranská, pieszo z Mostu Karola w około 10–15 minut, pieszo z Zamku Praskiego, schodząc w kierunku Małej Strany. Najwygodniejsze wejście do ogrodu znajduje się od strony placu Klárov, tuż obok wyjścia ze stacji metra Malostranská. To właśnie tutaj rozpoczynamy naszą codzienną wycieczkę „Hradczany i Zamek Praski”, podczas której w sezonie odwiedzamy również ten wyjątkowy ogród. Czy można wejść z psem? Nie. Na teren Ogrodu Wallensteina nie wolno wprowadzać psów. Należy również respektować zasady ochrony mieszkających tutaj zwierząt i nie karmić ich. Kiedy najlepiej odwiedzić Ogród Wallensteina? Najpiękniej jest tutaj od późnej wiosny do wczesnej jesieni, kiedy ogród jest zielony, działają fontanny, a pawie spacerują pomiędzy alejkami. Osobiście polecam przyjść rano albo późnym popołudniem. W ogrodzie jest wtedy zazwyczaj spokojniej. Czy warto zobaczyć Ogród Wallensteina? Zdecydowanie tak. Ogród Wallensteina łączy wszystko, co w Pradze szczególnie ciekawe – historię wielkich ambicji, barokową architekturę, sztukę, symbole mitologiczne i odrobinę tajemnicy. Można tu zobaczyć monumentalną Salę Terrena, kopie rzeźb Adriana de Vriesa, pawie, staw z rybami oraz jedną z najbardziej oryginalnych sztucznych grot w Pradze. A wszystko to bez konieczności kupowania biletu. Dla mnie jest to jedno z najciekawszych miejsc na spokojny przystanek podczas zwiedzania Małej Strony. Najczęściej zadawane pytania Ile czasu potrzeba na zwiedzanie? Na spokojny spacer warto przeznaczyć około 30–45 minut. Miłośnicy architektury, rzeźby i fotografii mogą spędzić tutaj około godziny. Czy w Ogrodzie Wallensteina są pawie? Tak. Po ogrodzie swobodnie spacerują pawie indyjskie oraz białe. Czy ogród jest otwarty zimą? Nie. Ogród jest udostępniany turystom sezonowo, zasadniczo od kwietnia do października. Co znajduje się na ścianie groty Wallensteina? W sztucznej ścianie stalaktytowej ukryto między innymi kształty zwierząt, węży, żab i ludzkich twarzy. Odwiedź Ogród Wallensteina razem z nami Ogród Wallensteina to jedno z tych miejsc, które łatwo przeoczyć, choć znajduje się zaledwie kilka minut spacerem od Mostu Karola i Zamku Praskiego. Podczas naszej codziennej wycieczki „Hradczany i Zamek Praski” odwiedzamy ten niezwykły zakątek, opowiadając o jego historii, Albrechcie z Wallensteina oraz licznych ciekawostkach, których próżno szukać w większości przewodników. Jeśli chcecie odkrywać Pragę nie tylko przez pryzmat najważniejszych zabytków, ale także poznać miejsca, które mają swoje niezwykłe historie, serdecznie zapraszamy na nasze wycieczki. Codziennie pokazujemy Pragę taką, jaką sami poznawaliśmy przez lata – pełną ciekawostek, legend i miejsc, obok których wielu turystów przechodzi, nie zdając sobie sprawy z ich znaczenia. AutorNazywam się Michał Dzieńdziura i jestem licencjonowanym przewodnikiem po Pradze. W czeskiej stolicy mieszkam nieprzerwanie od 2011 roku, a od 2016 roku zawodowo oprowadzam polskich turystów. Jestem autorem przewodnika „Praga. CITYbreak”, wydanego w 2026 roku nakładem Wydawnictwa SBM, oraz członkiem międzynarodowego stowarzyszenia Przewodnicy bez Granic. Zapraszam do wspólnego odkrywania Pragi, a także innych niezwykłych miejsc na świecie wraz z zaprzyjaźnionymi przewodnikami z naszej międzynarodowej sieci.
0 Komentarze
Odpowiedz |
AutorMichał Dzieńdziura Kategorie
Wszystkie
|